IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Raia Aviona

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Raia Aviona
Rodzina Królewska
Rodzina Królewska
avatar

Ród : Kulkidd
Skąd : Odłączona Wyspa
Praca : Królowa wdowa, królowa matka

PisanieTemat: Raia Aviona   Pią Kwi 18, 2014 11:47 am

Godność oraz imię:Ród/ rodzina:
Aviona Raia z KulkiddówKulkidd, przez małżeństwo również Karniwor
Zawód/ zajęcie:Wyznanie:
Królowa matkaoficjalnie Gornia, rzeczywiście Tilionistka
Data urodzenia:Pochodzenie:
14.04Odłączona Wyspa

Wygląd:
Raia zbliża się do czterdziestki, jednakże czas był dla niej łagodny - choć młodzieńcza uroda, którą szczyciła się jako dworka poprzedniej królowej, rozwiała się już dawno pozostało piękno wieku dojrzałego: delikatna siateczka powstających zmarszczek dodawała jej powabu, miast go ujmować.
Niezbyt wysoka, szczupła, choć duża część jej rówieśniczek zdążyła roztyć się po licznych ciążach oraz przebytych chorobach dopadających kobiety w wieku średnim.
Dumna posiadaczka włosów długich do pasa, delikatnie falujących i przypominających barwą kłosy zbóż uginające się leniwie pod naciskiem delikatnych palców powiewów letniego wiaterku. Blond pukle w zestawieniu z naturalnie ciemnymi brwiami oraz oczami barwy gorzkiej czekolady sprowadzanej z Farolanu dawały piorunujący efekt - wielu dworzan niedawno zmarłego króla wciąż wodziło za królową matką kolejnego króla maślanymi spojrzeniami, niestety odwracającymi się odeń, gdy tylko zauważone zostały młódki z jej dworskiej świty.
Twarz o szerokiej, miękko zarysowanej szczęce także nie ujmowała Rai uroku kobiety dojrzałej, wyglądającej na bardziej zdecydowaną i pewną siebie niż duża część kobiet, wierzących, że ich jedynym powołaniem jest szycie koszul, haftowanie, śpiew oraz rodzenie kolejnych dzieci swoim dużo starszym mężom podstawionym przez głowy rodów dla zdobycia kolejnych zaszczytów, wybicia się jeszcze wyżej. Prosty nos o szerokich nozdrzach, pełne usta często uśmiechnięte tylko jednym kącikiem w przyzwalającym wyrazie twarzy - najczęściej błaźni, widząc tę minkę, zaczynali prześcigać się w wymyślaniu żarcików oraz sposobów na zabawienie królowej matki, najwyraźniej będącej akurat w dobrym nastrojeniju.
Drobne muszle uszu słyszały wszystko, co działo się na dworze, tworząc niemalże sieć służących służących wiernie ukochanej pani, brązowe oczy wyłapywały zaczątek każdego romansu, każde zetknięcie wrogów lub rumieniec dworskiej damy na widok jednego z dworzan syna Rai, króla.
Raia jest kobietą drobną, noszącą się według tradycyjnej mody Amentesu w suknie najczęściej jednoczęściowe, bez rozdziału na spódnice oraz góry, zawsze z szerokimi rękawami w jednej części z gorsetowym fragmentem stroju - był to jej cichy sposób na pokazanie, że jest Tilianistką, podobnie jak fryzowanie włosów w warkocze bądź różne wymyślne uczesania zakładające, że większość pszenicznych fal jest puszczona luzem mimo statusu królowej wdowy. Rzadko nosiła więcej ozdób niż piękna suknia, własna uroda oraz srebrny medalion zwieszający się na srebrnym łańcuszku o drobnych ogniwach, układający się zazwyczaj nieco poniżej kształtnych obojczyków.
Podwójna królowa, najważniejsza dama królestwa jest bez zwątpienie królową piękną.

Charakter:
Bezwzględna, inteligentna, wyrachowana - główne cechy charakteru, którymi można by zamknąć całą charakterystykę.
Raia nie kochała, ona handlowała swoim wdziękiem używając dobrze znanej waluty - uwodzenia.
Tak przynajmniej było za czasów jej młodości, bezwzględnego uroku oraz nieokreślonego błysku w oku świadczącego potajemnie o jej podstępności. Dopóki nie osiągnęła swojego celu nie mówiła o nim nikomu, kto nie był godzien jej zaufania - raz złapawszy na korytarzu w Rodowej rezydencji głowę rodu, Nestora Kulkidda, dygnęła przed nim głęboko, pełna szacunku, po czym poprosiła o wysłanie na królewski dwór. Spytana po co chce tam jechać, odparła: by zostać królową.
Nestor uśmiechnął się na odpowiedź z politowaniem, nazwał ją malutką lisiczką, po czym, najprawdopodobniej dla własnej rozrywki, spełnił prośbę piętnastoletniej Rai.
Malutka Lisiczka spełniła swój cel, po czym, wciąż używając na swym mężu królu wdzięków, utrzymała się na swojej pozycji aż do jego śmierci, nie pozwalając żadnej młódce powtórzyć swojego dzieła.
Konsekwentnie nienawidziła dzieci - chociaż zrodziła pięcioro dzieci, do żadnego z nich nie czuła ani sympatii, ani jakiejkolwiek formy czułości. Cała szóstka wychowywana była w drugim końcu pałacu, jak gdyby królowa nie chciała mieć z nimi nic do czynienia, jak w rzeczywistości było, przez mamki, nianie oraz dwórki z co bardziej rozwiniętym instynktem macierzyńskim będącym dla Rai całkowitą obcością, jak gdyby nagle, nie znając języka wyjechała za granicę. Wśród dzieci czuła się co najmniej źle i nieswojo.
Po drodze do królewskiej korony wywalczyła dla siebie oraz swego rodzimego rodu Kulkiddów wiele bogactw oraz tytułów - wpadały same, ona zaś zaczęła pławić się w bogactwie. Pazerna na władzę, jednakże hojna - wielu urodzonych szlachetnie, lecz biednych, dzięki niej zostało objętych królewskim nadzorem polegającym na wysyłaniu co miesiąc transportu składającego się z dwóch beczek piwa oraz kilku dużych koszy jedzenia. Wysyłała im także królewskich ekonomów, aby pomogli zarządzać włościami tak, by przynosiły zysk. Jeżeli ktoś był z nią spokrewniony zdarzało się, że z własnej kiesy spłacała jego długi.
W końcu po to zdobyła tytuł królowej, by być dobrą panią swego ludu, ich opiekuńczą mateczką.
Ludzi, których nie wypchnęła spomiędzy nóg potrafiła bezinteresownie kochać.

Historia:
Urodzona jako córka rodu Kulkiddów, nadano jej nazwisko Aviona.
Kobieta, środkowa z rodzeństwa, uważana za niezbyt mądrą oraz zbyt mizdrzącą się do mężczyzn - twierdzono, że trzeba jak najszybciej wydać ją za mąż, wypchnąć z rodzinnego gniazda na Odłączonej Wyspie, by nie zajmowała jednej z niewieścich komnat dłużej niż powinna.
Skończywszy piętnaście lat uprosiła Nestora Kulkidda, by wysłał ją na dwór. Chciała być królową, być kimś wielkim. Motylem, który bez niczyjego wsparcia wysuwa piękne skrzydła z kokonu, choć jeszcze niedawno był zwyczajną, obłą gąsienicą; chciała być łabędziem.
Nestor, udając, że kibicuje jej planom zakupił jej kilka pięknych sukien oraz ozdóbek, pantofelków, wstążek - wykorzystując nowe nabytki oraz własny urok ściągnęła na siebie uwagę niemal trzydziestoletniego króla. Zwodząc go, raz zabawiając, raz obiecując, innym razem będąc wystraszoną młódką całowaną gdzieś w kątach pod okiem ówczesnej królowej stała się królewską kochanicą.
Gdy zaszła w ciążę bezdzietny mimo pięcioletniego małżeństwa król rozwiódł się ze swoją, odpowiedniejszą wiekiem, małżonką.
Ambicja dziewczyny nie została zaspokojona, choć udało jej się mimo przeszkód oraz braku wiary w jej siły oraz inteligentny, podstępny blask oczu, odsunąć dawną królową od władzy. Blisko było powtórki z królewskiego rozwodnictwa, jednakże, na własne szczęście zaszła w ciążę. Urodził się pierwszy potomek dwóch potężnych rodów - Kulkiddów oraz Karniworów. Odetchnęła z ulgą widząc małego bobasa wymachującego rączkami w zdobionej złotem kołysce, jednak nic do niego nie poczuła.
Wiedziała tylko, że musi na nowo rozpalić królewską rządzę, by nie odsunął jej oraz jej potomka od władzy oraz sukcesji jedynie dlatego, że po długim jej pobycie w dusznej komnacie niewieściej, znalazł sobie z nudy kolejną kochanicę - co to, to nie, mój panie mężu.
Zasiadała po królewskiej prawicy przy wieczerzy przez kolejne lata, znikając co jakiś czas na parę miesięcy, by zrodzić królowi kolejne dziecko.
Następnie została wdową, gdy król zległ, zmożony tajemniczą chorobą, i umarł.
Odetchnęła z ulgą, wiedząc, że teraz nikt nie może jej zagrozić.

Wizerunek:
Lena Headey
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Fortuna
Admin
avatar

Ród : Wszechmocny
Skąd : Zewsząd
Praca : Mąciciel

PisanieTemat: Re: Raia Aviona   Pią Kwi 18, 2014 12:01 pm

Akcept
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Raia Aviona
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Amentes :: Społeczność :: Karty postaci :: Kobiety-
Skocz do: