IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Severine Aurum

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Severine Aurum
Dworka
Dworka
avatar

Ród : Mustel
Skąd : Padus Avium
Praca : Dama dworu

PisanieTemat: Severine Aurum   Nie Kwi 27, 2014 3:30 pm

Godność oraz imię:Ród/ rodzina:
Severine Rosalia AurumSzlachetny ród Mustel
Zawód/ zajęcie:Wyznanie:
Dama dworuSeliano, choć oficjalnie podaje się za Gornijkę.
Data urodzenia:Pochodzenie:
Pierwszy dzień wiosny, przed 22 latyPadus Avium

Wygląd:
Wygląda bardzo poważnie jak na swój wiek, ale to co teraz dodaje jej lat, kiedyś będzie ich ujmować - wygląd odziedziczyła po matce i dokładnie tak jak ona będzie dojrzewać powoli, niemal niedostrzegalnie. Zupełnie tak jakby czas również docenił jej urodę i nie śmiał jej naruszyć swoim upływem. Jest dość wysoka jak na kobietę, przewyższa wiele swoich rówieśniczek, a niejednemu mężczyźnie może zuchwale spojrzeć prosto w oczy. Figurę ma zgrabną, choć niezbyt kobiecą - niewielkie piersi i wąskie biodra mogą świadczyć o tym, że podobnie jak matka będzie miała problemy z powiciem dziecka. Nie odbiera jej to jednak uroku. Porusza się z wdziękiem, jej ruchy są pełne gracji i stonowanej elegancji. Można niemal odnieść wrażenie, że każdy z nich jest dokładnie zaplanowany, niby krok w tańcu, który zna tylko ona. Cerę ma jasną niczym mleko, niemal bez skazy. Owalna twarz o regularnych rysach przyciąga spojrzenia i zapada w pamięć. Zgrabny nos, pełne usta, ostrzej zarysowana linia podbródka. Do tego oczy, które dla wielu wydają się czarne, choć są jedynie ciemnobrązowe. Ubiera się w taki sposób, by nie odstawać specjalnie od reszty dam dworu, ale jednocześnie nie ginie w tłumie. Jej stroje zawsze przyciągają uwagę, choć jedyna ich rola to podkreślenie jej urody. Nie nosi żadnej biżuterii, a piękne ciemne włosy niechętnie upina. Zawsze otacza ją delikatny zapach fiołków.    

Charakter:
Ah, oto i największa zagadka. Charakter młodej Severine jest niczym tajemna księga, spisana w obcym języku. Trudno ją pojąć, ale gdy już komuś się to uda będzie mógł z dużą dozą prawdopodobieństwa przewidywać jej kolejne ruchy. Pierwsza zasada w kontaktach z nią to: nie ufaj jej. Pod żadnym pozorem nie zdradzaj się ze swoimi słabościami, bo ona każdą z nich zapamięta i ukryje w swojej pamięci, tak na wszelki wypadek. Może nie przydać się nigdy, ale jednocześnie może jej kiedyś uratować skórę. Przezorności jej nie brakuje, bo tak jak ty nie ufasz jej, tak i ona nie ufa Tobie. Może kiedyś jakiś szczęśliwiec zasłuży na jej wierność i oddanie, ale póki co się na to nie zanosi. Jest sprytna jak lis, inteligentna i bezwzględna. Ktoś mógłby odnieść wrażenie, że jest pozbawiona uczuć, ale to oczywiście wierutna bzdura, bo emocje jej są żywe i gorące jak lawa buzująca w uśpionym wulkanie. Wystarczy jedna chwila, by z ostoi spokoju i opanowania zmieniła się w uosobienie furii. Na szczęście trudno wyprowadzić ją z równowagi. Słynie ze swojego doskonałego obycia, umiejętności prowadzenia zajmującej konwersacji i pięknych rysunków. Trudno jej coś zarzucić, gdy znajduje się w towarzystwie, bo waży słowa i nie daje się ponosić emocjom. Zaiste, stworzono ją do dworskich gierek.
Jest okropną egoistką. Nie przywiązuje zbyt wielkiej wagi do rodziny, bo jedyną osobą, którą kochała był ojciec, ale to dawno i nieprawda. Czasem ona sama myśli, że czegoś w jej życiu brakuje, ale to rzadkie rozmyślania, które ona sama od siebie odgania. Bliska jej sercu jest jedynie kuzynka, która przez ostatnie 10 lat zastępowała jej matkę, siostrę i przyjaciółkę. To chyba jedyna osoba, którą Severine w chwili obecnej darzy szczerym i wiernym uczuciem, które może nawet ociera się o miłość?
Ponad wszystko imponuje jej władza więc darzy niechętnym szacunkiem tych, którzy ją dzierżą.  Pragnie potęgi i szacunku, ale z uwagi na jej roszczeniową naturę jej marzenia nigdy się nie spełnią, bo wiecznie będzie chciała czegoś więcej. Zachłanna i chciwa, panna Aurum nienawidzi, gdy nie może dostać tego czego pożąda. Jedyne jej szczęście w tym, że umie walczyć o to czego chce.
   
Historia:
Nikt nie spodziewał się, że Róża Spratt, żona młodszego z braci Mustel, kiedykolwiek spełni swój obowiązek i powije dziecię. Za młodu niesamowicie piękna, z roku na rok traciła swoją urodę, a jej łono pozostawało nieurodzaje jak pustynia. Rodzina nalegała, by Dima oddalił bezpłodną małżonkę i wziął sobie młodszą, by ta dała mu synów. On jednak pozostawał głuchy na ich słowa. Musicie wiedzieć, że kochał swoją drogą Róże bardziej niż cokolwiek innego na świecie i myśl o jej stracie napawała go przerażeniem. Nawet jeśli nie mogła dać mu dzieci, wciąż była najważniejsza. Miłość czyni z ludzi głupców, czyż nie?
Lata mijały i nawet małżonkowie stracili już resztki nadziei na potomka. Wtedy właśnie przewrotny los postanowił się odwrócić i lady Mustel okazała się brzemienna. Oczywiście wszyscy byli zaskoczeni i w większości zaniepokojeni. Kobieta w tym wieku miała powić dziecko? To nie mogła się skończyć dobrze.
I faktycznie nie skończyło się dobrze. Róża zmarła w połogu, nie zobaczywszy swojej córki, którą sprawne ręce akuszerki wydobyły z jej stygnącego ciała. Radość i gorycz mieszały się w sercu pana domu. Oto na jego rękach spoczywało upragnione dziecko, a jego najdroższa małżonka odeszła. Nie mógł wiedzieć, że zdesperowana Róża uciekła się do pomocy wiedźmy, by dać mu to czego tak bardzo pragnęli. Czy znała cenę? Tego nie wie nikt, prócz owej wiedźmy, bogatszej dzięki zachciance lady Mustel o sakiewkę złota.
Panienka rosła jak na drożdżach. Nie imały się jej choroby, była żywotna i ruchliwa, a do tego z każdym dniem coraz piękniejsza. W każdym calu przypominała swoją matkę, niegdyś uznawaną za jedną z najpiękniejszych kobiet w kraju. Była radością swojego ojca, jedynym sensem jego życia. Rozpieszczał ją do granic możliwości, ale na całe szczęście nie udało mu się jej skrzywdzić. Gdy mała Severine miała 12 lat jej ojciec zachorował, a zachłanna śmierć szybko przeciągnęła go na swoją stronę. Pozbawiona rodziców panienka, trafiła pod opiekę swojej starszej o kilkanaście lat kuzynki. Tam pobierała stosowne dla jej wieku nauki, które miały przemienić ją z rozpuszczonego dziecka w dystyngowaną młodą damę. Udało się nad wyraz dobrze, bo oto po kolejnej dekadzie na dwór trafiła panna Aurum - pod względem wyglądu idealna kopia matki. Pod względem charakteru? Och, wkrótce się przekonacie...

Wizerunek:
Janet Montgomery
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Fortuna
Admin
avatar

Ród : Wszechmocny
Skąd : Zewsząd
Praca : Mąciciel

PisanieTemat: Re: Severine Aurum   Nie Kwi 27, 2014 3:46 pm

Ładna karta, podoba mi się historia - mało ogólnikowo napisana, znać w niej szczegóły :)
Akcept.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Severine Aurum
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Amentes :: Społeczność :: Karty postaci :: Kobiety-
Skocz do: